Siedziba firmy: Lutycka 105, 60-478 Poznań

tel.: +48 61 848 00 43

Wyższy wkład własny już od nowego roku

24Listopad

Wyższy wkład własny już od nowego roku

Kredyty hipoteczne

Własne cztery kąty to marzenie, do realizacji którego niejednokrotnie konieczne jest zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Plany osób zamierzających skorzystać z tej formy pomocy pokrzyżować może podwyżka wymaganego wkładu własnego, która wejdzie w życie wraz z dniem 1 stycznia 2017 roku – przyszli kredytobiorcy będą musieli wyłożyć z własnej kieszeni 20% całej sumy.

Można spodziewać się, że zmiana ta przyczyni się do przyspieszenia decyzji zakupowych. Jednak dla tych, którzy chcą na spokojnie zastanowić się nad wyborem nowego „M” mamy dobrą wiadomość – istnieją furtki pozwalające na zakup nieruchomości pomimo nieposiadania wymaganej kwoty.

Wkład własny coraz wyższy

100% kredyt hipoteczny był możliwy jeszcze w 2013 roku. Wymóg wkładu własnego pojawił się rok później i wynosił on wówczas 5%. W 2015 i 2016 roku został podniesiony kolejno do 10 i 15%. Konieczność wniesienia 20% środków własnych nie jest więc wynikiem rewolucji, a raczej ewolucji. Dynamikę zmian najlepiej odda konkretny przykład: jeżeli Pan X kupił w 2014 roku mieszkanie o wartości 300 tys. zł, musiał wydać z własnych oszczędności 15 tys. zł, z kolei Pan Y kupujący w 2017 roku mieszkanie za tę samą cenę, potrzebuje aż 60 tys. zł.
Można sobie więc zadać pytanie po co to wszystko? Celem zaostrzenia przepisów udzielania kredytów jest zwiększenie bezpieczeństwa po obu stronach – zarówno kredytobiorcy, który zabezpiecza się przez nadmiernym zadłużeniem, jak i banku, dla którego zmniejsza się ryzyko ewentualnego nieodzyskania pieniędzy. Poszukując plusów zaistniałej sytuacji, warto zwrócić uwagę, że im większy wkład własny, tym tańszy kredyt i niższe raty.

10% wkładu własnego możliwe w 2017 roku?

Możliwe, ale… nie ma nic za darmo. Banki udzielające pożyczki z 10% wkładem własnym (Alior Bank, Bank Pekao, BZ WBK, Deutsche Bank, Getin Noble Bank, mBank Hipoteczny, PKO BP) wymagać będą wykupienia dodatkowego zabezpieczenia np. w postaci ubezpieczenia czy blokady środków na rachunku bankowym.

Program MDM ostatnią deską ratunku

Jeżeli nie dysponujesz wymaganą przez bank kwotą, ani nie jesteś zainteresowany przedstawionym w poprzednim akapicie rozwiązaniem, pomyśl o programie Mieszkanie dla Młodych. Zgodnie z zasadami projektu, dopłata jaką można uzyskać uzależniona jest od typu beneficjenta. Najwięcej, bo aż 30% zyskać mogą osoby i rodziny wychowujące co najmniej troje dzieci. Z kolei single i osoby nieposiadające potomstwa, które nie ukończyły 35 roku życia mogą ubiegać się o 10% wsparcie, a rodziny z dwójką dzieci liczyć mogą na 20% dofinansowania.
Osobom chcącym korzystać z rządowych pieniędzy, zalecamy pośpiech. Przypomnijmy, że pula dedykowana na ten rok rozeszła się jeszcze w marcu, a pierwsza połowa pieniędzy przewidzianych na przyszły rok znalazła swoich odbiorców równie szybko. Nabywcy mogą skorzystać z drugiej części sumy, która uruchomiona zostanie na początku roku lub, jeżeli nie spieszy im się z zakupem nowego „M”, ubiegać się o dopłatę ze środków na 2018 rok. Wybierając drugą opcję, wniosek można złożyć już dziś.

Biuro Analiz
DOPOZNANIA.PL

Aktualności Opublikował Moryson  Opublikowano 24 Lis 
  • Kredyty mieszkaniowe, MDM, Rynek nieruchomości